Blog

Wyzwanie jakie stoi przed współczesną populacją, a noszące imię – GLOBALIZACJA – to zadanie, którego nie jest w stanie w pojedynkę rozwiązać, ani światowy policjant – Stany Zjednoczone, ani klub G-7 z Rosją, ani jednocząca się Europa. Rozwiązaniem nie jest przeciwstawienie twierdzy Północnej Ameryki twierdzy Zjednoczonej Europy, ale współpraca i konstruktywne współdziałanie. W to współdziałanie należy włączyć rodzące się potęgi gospodarcze Rosji, Chin czy Indii. Poprzez porzucenie radykalizmu anglosaskiego potrzebą czasu jest wykreowanie żywotnej i prężnej alternatywy światowej. Należy przezwyciężyć dyktat gospodarczych potęg, a w to miejsce wprowadzić korzystną współpracę wszystkich ze wszystkimi dla dobra ludzkości.

Przyszłość nie może być wytworem nielicznej elity możnych tego świata zebranej w kurorcie szwajcarskim za kordonem uzbrojonej po zęby policji; ani tym bardziej kontestującej wszystko i wszystkich rzeczy antyglobalistów czy ekologów. Trzeba w oparciu o nowe formy demokracji w ten proces tworzenia przyszłości włączyć wszystkie umysły i serca zatroskane o jutro człowieka i świata. Rodzące się w takich bólach jutro nie może być szczęśliwą przyszłością jedynie 20. procent ludzkiej populacji; w nadchodzących czasach wszyscy ludzie mają mieć szansę realizacji siebie, swoich oczekiwań i marzeń. Jeżeli ludzkość i poszczególne społeczności nie będą mieć na uwadze dobra wszystkich; jeżeli przedmiotem działań i zabiegów polityków i ekonomistów nie będzie dobro całej populacji, to znowu pojawią się trybuni – wodzowie, którzy zaprowadzą na świecie lub na pewnych obszarach globu nowe dyktatury i nowe totalitaryzmy. (J.R.B. 2009)

2 odpowiedzi na „Blog

  1. westminster pisze:

    Ogromna racja tylko, że w ludzkiej naturze leży żeby zabiegać przede wszystkim o własne dobro a nie o o dobro ogółu niestety.

  2. Szanowny Panie Profesorze!

    Gratuluję strony oraz interesujących publikacji naukowych. Aktualnie czytam Pańskie książki: „Poglądy filozoficzne Eleonory Ziemięckiej na tle sposów ideowych połowy XIX w.” oraz „Idealizm niemiecki i filozofia narodowa w polskiej myśli chrześcijańskiej lat 1831-1863”. Pańskie publikacje w sposób znaczący uzupełniają braki jakie niestety wciąż są obecne w naszej znajomości rodzimej filozofii. Cudze chwalimy, własnego nie znamy! Tym bardziej gratuluję, ponieważ swój doktorat poświęciłem filozofii Franciszka Gabryla (1866-1914) i mam świadomość o doniosłości polskiej myśli filozoficznej oraz o tym, że wciąż jest ona mało znana i popularyzowana.

    Jako redaktor naczelny „Zeszytów Naukowych SWPR – Seria pedagogiczna” chciałbym poprosić Pana Profesora o napisanie tekstu nt. filozoficzno-pedagogicznych poglądów E. Ziemięckiej. Periodyk jest rocznikiem, recenzowanym przez dwóch samodzielnych pracowników naukowych; poświęcony jest filozofii wychowania (w tym także katolickiej pedagogice). Dotychczas wydałem trzy numery, w których publikowali Autorzy z polski oraz z Niemiec i Ukrainy. Wkrótce będę ubiegał się o punktację pisma.
    Proszę o ewentualny kontakt.
    z poważaniem
    Mikołaj Krasnodębski, historyk filozofii, uczeń Prof. M. Gogacza

Pozostaw odpowiedź Dr Mikołaj Krasnodębski Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*